Kamerzysta ślubny Zwoleń – poznajcie mnie i mój sposób pracy
Chcę, żebyście przed ślubem wiedzieli nie tylko, jaki film możecie otrzymać, ale także kto będzie obok Was z kamerą.
Nazywam się Mariusz. W dniu ślubu zależy mi przede wszystkim na tym, żebyście mogli być sobą. Nie chcę zamieniać Waszego wesela w plan zdjęciowy ani ustawiać każdego gestu. Obserwuję, przewiduję i szukam chwil, które naprawdę coś znaczą.
Najpiękniejsze są dla mnie rzeczy, których nie da się powtórzyć: spojrzenie rodziców, śmiech przyjaciół, wzruszenie podczas przysięgi czy spontaniczny moment na parkiecie. To właśnie z nich później powstaje film, który ma przypominać Wam nie tylko, jak ten dzień wyglądał, ale przede wszystkim – jak się wtedy czuliście.
Dlatego od pierwszej rozmowy staram się Was poznać. Im lepiej rozumiem Was, Waszych bliskich i charakter uroczystości, tym bardziej osobista może być później opowieść.

Poznajmy się
Zanim stanę za kamerą, chcę najpierw poznać Was.
Rozmawiamy o tym, jak wyobrażacie sobie swój dzień, co jest dla Was najważniejsze, jak planujecie ceremonię i wesele oraz jakie chwile szczególnie chcielibyście zachować. Nie musicie znać technicznych określeń ani od razu wiedzieć, jak długi powinien być film.
Chcę przede wszystkim zrozumieć Was i Waszą historię. Dzięki temu w dniu ślubu nie jestem dla Was przypadkowym człowiekiem z kamerą, tylko osobą, z którą wcześniej spokojnie ustaliliście najważniejsze rzeczy.
Nie musicie mieć gotowego planu. Moją rolą jest przeprowadzić Was przez te decyzje krok po kroku i podpowiedzieć rozwiązania pasujące do charakteru Waszej uroczystości.
Przygotowuję się do Waszego dnia
Dobra realizacja zaczyna się jeszcze przed weselem.
Zanim pojawię się u Was z kamerą, przygotowuję sprzęt, sprawdzam kamery, baterie, nośniki oraz potrzebne akcesoria. Myślę również o przebiegu dnia i najważniejszych momentach, których nie można powtórzyć.
Takie przygotowanie daje mi spokój podczas realizacji. Zamiast zastanawiać się nad sprzętem, mogę skupić uwagę na Was, rodzinie, gościach i wydarzeniach dziejących się wokół.
W filmowaniu ślubu liczą się nie tylko piękne kadry. Ważna jest także gotowość na sytuacje, których wcześniej nie da się przewidzieć.

Jestem z Wami od pierwszych chwil
Przygotowania często kryją emocje, których sami możecie nie zauważyć.
Ostatnie poprawki sukni, spojrzenie mamy, rozmowa z tatą, uśmiech świadków, trochę stresu i chwila ciszy przed wyjazdem na ceremonię – właśnie z takich drobnych wydarzeń później powstaje prawdziwa opowieść.
Podczas przygotowań staram się obserwować, a nie reżyserować. Nie chcę, żebyście przez cały czas zastanawiali się, gdzie stoi kamera. Macie przeżywać swój dzień, a ja mam zachować to, co wydarza się naturalnie.
Często dopiero podczas oglądania gotowego filmu para odkrywa reakcje i sytuacje, których w dniu ślubu sama nie miała możliwości zobaczyć.

Podczas ceremonii liczy się każda chwila
Przysięga, obrączki i reakcje bliskich zdarzają się tylko raz.
Podczas ceremonii pracuję możliwie dyskretnie. Kamera nie powinna przeszkadzać Wam, gościom ani osobie prowadzącej uroczystość, ale jednocześnie musi znaleźć się tam, gdzie dzieje się coś ważnego.
Liczy się nie tylko sama para młoda. W tym samym czasie rodzice mogą się wzruszyć, świadkowie wymienić spojrzenia, a goście reagować na słowa przysięgi. Dlatego przy większych uroczystościach możliwość filmowania z dwóch perspektyw może zachować znacznie więcej.
Sposób realizacji dobieramy jednak do Waszego ślubu – nie każda uroczystość potrzebuje dokładnie takiego samego rozwiązania.

Na weselu nie reżyseruję Waszego dnia
Najlepsze momenty pojawiają się wtedy, kiedy jesteście po prostu sobą.
Na sali weselnej chcę być blisko wydarzeń, ale nie chcę odbierać Wam swobody. Filmuję pierwszy taniec, zabawę, wzruszenia, rozmowy, reakcje rodziców i przyjaciół oraz drobne sytuacje, których nie da się wcześniej zaplanować.
Nie chodzi o to, żeby wszystko wyglądało idealnie przed kamerą. Film powinien przypominać Wasze prawdziwe wesele – ludzi, atmosferę, śmiech i emocje.
Im szybciej zapomnicie, że kamera jest obok, tym bardziej naturalny i osobisty może być później Wasz film.

Montaż to drugi etap naszej pracy
Po weselu zaczyna się budowanie Waszej historii.
Po zakończeniu uroczystości przeglądam materiał, wybieram wartościowe ujęcia i układam wydarzenia w spójną opowieść. Pracuję nad montażem, dźwiękiem, muzyką, kolorem oraz tempem poszczególnych scen.
Nie skracam ważnej chwili tylko dlatego, że „powinna” trwać określoną liczbę minut. Z drugiej strony nie wydłużam fragmentu, w którym niewiele się dzieje. Długość poszczególnych części filmu powinna wynikać z ilości wartościowego materiału i wydarzeń.
To właśnie podczas montażu pojedyncze kadry z przygotowań, ceremonii i wesela zaczynają tworzyć jedną historię, do której będziecie mogli wracać przez lata.

Wasze pomysły też są ważne
Film ma opowiadać Waszą historię, dlatego chcę poznać również Wasze inspiracje.
Jeżeli macie ulubioną muzykę, przykład filmu, konkretny klimat, pomysł na ujęcie albo coś, czego zdecydowanie nie chcecie – możecie mi o tym powiedzieć.
Nie oznacza to kopiowania cudzego filmu. Inspiracje pomagają mi lepiej zrozumieć, co Was porusza i jaki charakter materiału najbardziej do Was pasuje.
Możecie przesłać mi swoje przykłady i pomysły jeszcze przed realizacją. Dzięki temu podczas pracy łatwiej połączyć mój sposób filmowania z tym, co jest ważne właśnie dla Was.

I wreszcie – Wasz film jest gotowy
Wasz ślub trwa jeden dzień. Film pozwala wracać do niego przez lata.
Po przygotowaniu filmu otrzymujecie historię, w której znów możecie zobaczyć ludzi, miejsca, gesty i emocje z Waszego dnia. Część z tych chwil pamiętacie doskonale, a część zobaczycie po raz pierwszy.
Chcę, żeby po latach nie było to dla Was tylko nagranie z wesela. Film ma przypominać, jak się wtedy czuliście, kto był obok Was i dlaczego ten dzień był wyjątkowy.
To właśnie dlatego od pierwszej rozmowy, przez filmowanie ceremonii i wesela, aż po ostatnie poprawki przy montażu zależy mi na jednym – żeby powstała Wasza historia, a nie kolejny taki sam film.
Poznaliście już mnie. Teraz chciałbym poznać Was.
Napiszcie, kiedy i gdzie odbędzie się Wasz ślub, jak wyobrażacie sobie wesele i co jest dla Was ważne. Nie musicie mieć gotowego planu. Resztę przejdziemy razem.